Szkoła języka angielskiego dla dzieci Kielce
     
   

 

Dlaczego uczyć dzieci języka angielskiego w wieku przedszkolnym  i wczesnoszkolnym???

znak Bo łatwiej, dzieci uczą się szybciej;

znak Bo  bezstresowo, ucząc się  języków w wieku szkolnym lub przedszkolnym mały człowiek nie robi tego pod presją szefa tudzież awansu zawodowego ale na zasadzie bezwarunkowej asymilacji;

znak Bo efektywnie, badania przeprowadzone na grupie dzieci wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym dowodzą o największej efektywności w procesie uczenia się m. in.  języków obcych, a my wiemy jak pracować z dziećmi i młodzieżą na tym etapie rozwoju;

znak Bo warto, zaczynając odpowiednio wcześnie wprowadzać dzieci w świat języków kształtujemy u nich rozwój poznawczy jak również kompetencje społeczne, obywatelskie, językowe i inne.

 

Szanowni Państwo!

Kiedy poproszono mnie o opinię/odpowiedź  na powyższy temat/pytanie nie musiałam dugo się zastanawiać ani szukać odpowiedzi w mądrej literaturze dostępnej na dzisiejszym rynku wydawniczym.

7 lat temu skończyłam studia na kierunku Zintegrowana Edukacja Wczesnoszkolna i Przedszkolna, był to okres w którym dla większości polaków praca za granicą a właściwie kraje Europy Zachodniej stały się ni mniej ni więcej tylko Ziemią Obiecaną. Wtedy też zaczęłam swoją pierwszą pracę.  Kończąc filologię angielską miałam już przepracowanych blisko 100 godzin. Lekcyjnych. Był to okres w którym moimi głównymi uczniami były kobiety i mężczyźni w wieku średnio 35+.

Zapytacie Państwo -po co ta cała historia??? Otóż w swojej ówczesnej pracy zauważyłam coś czego nie nauczyła mnie tak naprawdę żadna książka. Dotarło do mnie, że ludzie dorośli pomimo że bardzo chcieli mieli nie małe trudności z uczeniem się gramatyki angielskiej - nierzadko prosili o algorytmy - wskazówki , wzory , wytyczne które niestety są w pewnych przypadkach natomiast w innych należy potraktować naukę w sposób bardziej naturalny, bezwarunkowy, tak jak t robią dzieci.

Jako osoby dorosłe w wielu przypadkach zajmujące znaczące stanowiska i pełniące znaczące funkcje w społeczności lokalnej boimy się UCZYĆ - chcemy umieć! Niestety nauka języka przez osoby dorosłe nie jest procesem krótkoterminowym. Aby osiągnąć satysfakcjonujący poziom należy dumę i wstyd odłożyć na półkę. Ktoś kiedyś powiedział tylko głupcy się nie mylą i miał rację. Nauka to trudny proces ale nie dla wszystkich. Pracując z dorosłymi widać było że czują presję przełożonych, często nie mają czasu czy to z powodu prac domowych czy natłoku obowiązków zawodowych. Wielu z nich celowo opuszczało zajęcia wstydząc się faktu że nie odrobili pracy domowej albo nie powtórzyli na test.

Kiedy zaczęłam pracować z dziećmi, okazało się, że praca z nimi jest zupełnie inna. Nie boją się mówić a  zajęcia traktują bardziej jako zabawę aniżeli obowiązek. Przedszkolaki nie czują presji. Uczą się bardzo szybko. W sposób naturalny zapamiętują zwroty i wyrażenia. Ponieważ ciągle rosną, ich artykulatory mowy są jeszcze bardzo plastyczne więc efektywność w nauczaniu wymowy jest znacząca. O dziwo same układają bądź podejmują próby redagowania zdań. Sprzątając klocki powtarzają sobie pod nosem wyrazy które poznały. Potrafią z większą łatwością odtworzyć poznane wyrazy.  Cieszą się tym co umieją a nie narzekają na to czego jeszcze się nie nauczyli.

Moje przedszkolaki z przed kilku lat pisały już maturę z języka angielskiego. Czy zdali - sądzę że znacie Państwo odpowiedź na to pytanie. Mieli 10 lat nauki, materiał rozłożony w czasie, słownictwo doskonalone stopniowo podobnie zresztą jak gramatykę. Nie mieli utkniętej kostki lodu  w krtani. Angielski stał się ich drugim językiem. Pójdą na studia, będą dobrzy bo zostali już zmotywowani i wiedzą że nauka się opłaca. Wyjadą na praktyki bo czemużby i nie skoro znają język angielski. Poznają fajnych ludzi dostaną dobrą pracę część mioże założy rodziny za granicą. Są obywatelami Zjednoczonej Europy przygotowanymi na wyzwania XXI wieku.

Teraz sama jestem matką 5 -latka. Jaki jest- chyba jak każdy pięciolatek - wszędzie go pełno. Czy lubi się uczyć - tak naprawdę to ostatnia rzecz o jaką bym go podejrzewała J Czy chodzi na angielski ??? Pewnie że chodzi!!! Od jak dawna - od roku. Gdzie ???? Do English Fun  Dlaczego???? Bo ja tam pracuję, wiem jak uczą, znam lektorów, wymagam od nich maksymalnego zaangażowania w swoją pracę. Powiecie Państwo że każdy tak pisze. Może i tak , ale ja piszę o tym co robimy w English Fun. Czujemy się odpowiedzialni za tych małych ludzi. Zdajemy sobie sprawę że to od nich może zależeć nasza przyszłość.

Jak dotąd dostałam 2 kartki z zagranicy. Mam nadzieję że pozwolicie nam Państwo poznać Wasze pociechy. Drogie Panie wiem że szukacie najkorzystniejszych ofert ale pamiętajcie czy najdroższe jest zawsze najlepsze????? Czy największe szkoły są najlepsze ??????
Jeżeli szukacie dobrej usługi w dobrej cenie zapraszamy.

Z wyrazami szacunku,
Iza mama Tobiasza, nauczyciel języka angielskiego, metodyk.